Ciepłe, słoneczne dni
zdecydowanie minęły, zastąpione przez ujemne temperatury, przeszywający, zimny
wiatr i pochmurne niebo. Zmieniamy naszą garderobę, wyciągamy grube swetry i
wełniane płaszcze. To idealna okazja, by schować letnie, neonowe lakiery i
zastąpić je typowo jesienno-zimowymi kolorami, które świetnie nadadzą się na
chłodniejsze miesiące.
ESSIE, Mademoiselle
– lakier uniwersalny, pasuje na każdą okazję. Zostawia delikatny połysk
zdrowych, wypielęgnowanych paznokci. Spokojnie wytrzymuje cały tydzień bez
odprysków. Wielkość pędzelka jest w sam raz, za jednym zamachem można pokryć
całą płytkę. Pojemność– 13,5 ml. Cena – 35 zł, często w promocji za ok. 24 zł
ESSIE, Solo Mate –
ciemny, burgundowy kolor, z domieszką śliwki. Piękny kolor, który dobrze
wygląda zarówno na krótkich, jak i na długich paznokciach. Tutaj również
trwałość jest bardzo dobra, zmywam go zazwyczaj po 5-6 dniach.
INGLOT, 370 –
ciemny, szary kolor, który pod wpływem światła lekko wpada w czerń lub brąz. Tutaj trwałość jest już trochę gorsza,
pierwsze odpryski pojawiają się po ok. 3 dniach. Pędzelek dosyć cienki, trzeba się
odrobinę przyłożyć, żeby równomiernie nałożyć lakier. Pojemność – 15 ml. Cena –
ok. 20 zł
ESSIE, Midnight cami
– bardzo ładny, ciemny granat, który w
buteleczce lekko się mieni, ale na paznokciach nie pozostawia żadnego brokatu,
za to pięknie odbija światło. Dzięki temu genialnie nada się na karnawałową
imprezę. Bardzo dobra trwałość, bez poprawek noszę go na paznokciach ok. 5 dni.
REVLON, Revlon Red
– klasyczna czerwień, która pasować będzie idealnie na świąteczną kolację czy
sylwestrową imprezę, gdy chcemy wyglądać elegancko, ale nie nudno. Może
stanowić ciekawy akcent kolorystyczny. Trwałość – ok. 3-4 dni. Pojemność – 14 ml.
Cena – 19 zł.
A Wy? Jakich macie ulubieńców?
A Wy? Jakich macie ulubieńców?

super! ja zimą pozwalam sobie na ciemniejsze kolory - burgund właśnie, czy klasyczną czerń. latem stawiam natomiast na pastele i żywe kolory.
OdpowiedzUsuńTak, ja też zimą zdecydowanie wolę ciemniejsze kolory :)
UsuńOde mnie też duży plus ! I jest mój ulubiony na zimę kolor, solo mate :D
OdpowiedzUsuńCieszę się, że mamy tego samego ulubieńca :)
UsuńMademoiselle i Solo mate - najlepsze :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie :) chociaż czerwień od revlona też zasluguje na uwagę ;)
Usuńsolo mate ulubieńcem ! ciemne kolory zdecydowanie najlepsze na zimę chociaz nigdy nie pogardziłabym białym :D
OdpowiedzUsuńJeżeli na święta nie spadnie śnieg, to w ramach rekompensaty może pomaluje paznokcie właśnie na biało ;)
UsuńChyba nie mogłabym się zdecydować, gdybym miała wszystkie w kosmetyczce :p
OdpowiedzUsuń