Nie znam osoby, której nie zasmakowałoby to ciasto. Głównym powodem są 3 składniki, które większość z nas zna od dzieciństwa - "krówka", czyli masa kajmakowa, pyszne, kruche herbatniki i duuużo bitej śmietany.
Ciasto nie smakuje identycznie jak znany batonik, ale zapewniam Was, że się nie zawiedziecie! Przepis znalazłam na blogu niezastąpionej Doroty i zapisałam w swoim notatniku jako jeden z ulubionych i niewymagających dużo pracy.
Fajne jest w nim to, że przepyszna całość powstaje w ogóle bez pieczenia - ciasto wsadzamy do lodówki, żeby się schłodziło i już! Najlepiej zostawić je tam przez całą noc - za pierwszym razem nie mogłam się powstrzymać i chcąc podjeść kawałek, męczyłam się z przekrojeniem zbyt twardych jeszcze herbatników.
Spróbujcie - naprawdę warto! ;)
***
Składniki:
- 6 - 7 paczek herbatników petit beurre (ja biorę zwykle 5-6 paczek 100g i zostaje mi kilka herbatników),
- 1,5 puszki masy krówkowej/kajmakowej (około 600 g),
- 3 szklanki mleka (lepiej tłuste niż chude),
- 3/4 szklanki cukru z prawdziwą wanilią lub cukru pudru,
- 125 g masła,
- 4 łyżki mąki pszennej,
- 5 łyżek mąki ziemniaczanej,
- 4 jajka,
- 600 ml śmietany kremówki 36 % + 1 łyżka cukru pudru,
- 100 g gorzkiej czekolady, otartej na tarce (do oprószenia na wierzch),
Formę o wymiarach 25 x 35 cm wyłożyć papierem do pieczenia - dzięki temu łatwiej będzie je później kroić i wyciągnąć kawałki z blachy.
Na dno formy wyłożyć pojedynczą warstwę herbatników. Kajmak podgrzać w garnuszku na małym ogniu, cały czas mieszając. Wyłożyć na herbatniki, wyrównać i przykryć kolejną warstwą herbatników.
Przygotować budyń:
Zagotować w garnuszku 2 szklanki mleka z cukrem i masłem. Trzecią szklankę zmiksować z jajkami i mąką, po czym wlać do gorącego mleka. Gotować 1 - 2 minuty, energicznie mieszając, by pozbyć się ewentualnych grudek. Masa powinna być gęsta, ale nie kluskowata.
Taki gorący budyń wylać na herbatniki i wyrównać, przykryć kolejną warstwą herbatników.
Ciasto należy schłodzić i włożyć do lodówki (najlepiej na całą noc). Można je również owinąć najpierw szczelnie folią spożywczą, ale ja przykrywam je po prostu folią aluminiową.
Rano wyjąć ciasto z lodówki, odwinąć z folii. Śmietanę kremówkę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając łyżkę cukru pudru (zbyt długie jej ubijanie lub słabe schłodzenie spowoduje, że się zwarzy). Wyłożyć na ciasto. Na wierzch zetrzeć gorzką czekoladę. Można kroić i podawać od razu.
Ciasto przechowywać oczywiście w lodówce.
Poniżej kilka zdjęć 3 Bit'a, którego "upiekłam" kilka dni temu.
Smacznego! :)
Łatwość: 4+/5
A wy co myślicie o ciastach bez pieczenia? Próbowaliście już takich kiedyś? :)
Ania


to właśnie miałam na kolację ;)
OdpowiedzUsuńIdealne zakończenie dnia!
UsuńWygląda pysznie! A można dać śmietanę 30%? 36% przeważnie trudno mi znaleźć w sklepach ;)
OdpowiedzUsuńJak najbardziej, tylko koniecznie dobrze schłodzoną (najlepiej przez noc trzymać w lodówce). Smacznego! :)
OdpowiedzUsuńGenialne ciasto! Proste, a jakie efektowne!
OdpowiedzUsuń47 years old Sales Associate Eleen Jesteco, hailing from Bow Island enjoys watching movies like Topsy-Turvy and Fashion. Took a trip to Palmeral of Elche and drives a LeMans. pomocne strony
OdpowiedzUsuń